Jest to, krótko
mówiąc, dom, w którym uzdrawia się duszę i ciało.
Znajduje się
on w Głogowie (40 km od Zielonej Góry) przy ulicy Ks. Prałata L.Novarese
2, a prowadzony jest przez "Wspólnotę Cichych Pracowników Krzyża"
na czele z dyrektorem Ks. Januszem Malskim.
Do tego domu
jeździmy juz kilka lat na odnowę ducha i umocnienie w wierze
tzn rekolekcje oraz wzmocnienie i podleczenie ciała poprze różne
zabiegi lecznicze.
Jeżdżą tam
ludzie z całego kraju, a także z zagranicy.
Przy parafii
"św Ojca Pio" w Warszawie jest grupa "Ochotników cierpienia"
tzn grupa ludzi niepełnosprawnych i ciężko chorych, którzy ofiarują
swoje cierpienie Bogu i modlą się za siebie nawzajem. W
kaplicy "św Ojca Pio" w każdą trzecią sobotę miesiąca
o godzinie 12 jest odprawiana Msza Święta za chorych i niepełnosprawnych.
Po niej wszyscy uczestnicy spotykają się na herbatce w sali bibliotecznej
przy kaplicy. Dziękujemy serdecznie Ks Proboszczowi Andrzejowi Kuflikowskiemu,
że możemy istnieć jako grupa i modlić się na ustalonych Mszach
Świętych. Na spotkaniach po Mszy Świętej jest krótka modlitwa i
dzielenie się różnymi sprawami i informacjami związanymi z pomocą
ludziom chorym i niesprawnym. Omawiane są wyjazdy właśnie do Głogowa
i innych domów wypoczynkowo-rehabilitacyjnych, ich dofinansowanie i
organizacja.
Ostatni wyjazd
grupy "Ochotników Cierpienia" do Głogowa miał miejsce
1 lipca 2009r na turnus od 1 do 15 lipca 2009r. Wyjechaliśmy po Mszy
Świętej o godzinie 8 autokarami, które podjechały na plac kościelny.
Po błogosławieństwie naszego wspaniałego opiekuna Ks Łukasza Turka
wyruszyliśmy w drogę. Podróż trwała około 7 godzin, ponieważ
należało pokonać 420km.
Turnus w Głogowie
spędziliśmy bardzo owocnie. Uczestniczyliśmy w trzydniowych rekolekcjach
i każdego dnia od godziny 9 do 13:30 przebiegała rehabilitacja chorych.
Po obiedzie były spotkania z różnymi ludźmi np. psychologiem, teologiem,
pedagogiem, były wycieczki do sąsiednich sanktuariów lub wycieczki
po Głogowie, wyjazdy na basen, występy zespołów artystycznych, konkursy
i wspólne gry, dyskoteki, ciekawe filmy.
Na turnusie
było wielu wolontariuszy, którzy pomagali niepełnosprawnym przy toalecie,
wozili ich na zabiegi i bawili się z nimi na dyskotekach. Wśród wolontariuszy
byli również klerycy z seminariów duchownych: w Ołtarzewie, Paradyżu
oraz Głogowie, którzy bardzo dobrze pełnili swoje obowiązki. Razem
z nami modlili się, pomagali w kuchni i refektarzu oraz spędzali miło
czas na rozrywkach.
Turnus przebiegał
w miłości, radości i na modlitwie. Każdy dzień zaczynał
się od budzenia o 7:30 prze siostrę, która witała nas piękną
modlitwą i pieśnią. Następnie o 8:30 szliśmy do kaplicy na
Jutrznię, a o 9 na śniadanie. Po śniadaniu każdy uczestnik szedł
na wyznaczone zabiegi, które trwały do obiadu. Żaden dzień w Głogowie
nie był zmarnowany, ponieważ wszyscy uczestniczyli w codziennej Eucharystii
i przyjmowali Pana Jezusa do swojego serca.
Podsumowując
ten pobyt można powiedzieć, że jest to jeden ze wspaniałych domów
w Polsce, gdzie bardzo dobrze odpoczywa się psychicznie i fizycznie
pod jednym dachem z Bogiem i gdzie jest codzienna możliwość adoracji
Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie. Pobyt w "Domu Uzdrowienia
Chorych" w Głogowie jest wielką łaską od Boga i nie trzeba jej
marnować.